Archiwum kategorii: Bez kategorii

Na własne oczy

Idę na koncert, zamiast doświadczać – nagrywam telefonem, siedzę na wykładzie, zamiast słuchać – robię zdjęcia, jestem z wnuczką na spacerze – kręcę filmik z jej udziałem. Idę do restauracji, nie po to, by dobrze zjeść, ale zrobić atrakcyjną fotkę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Przed korektą, czyli prawo do błędu

Ze zdumieniem i niesmakiem obserwuję od kilku dni hejt na nauczycielkę języka polskiego, która wzięła udział w popularnym teleturnieju i miała problem z odpowiedzią na pytanie ze swojej dziedziny. Wahała się nad wyborem właściwego wariantu zapisu ortograficznego. Kpiących z jej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Dziecko potrafi

Dziecko – kwintesencja niewinności i szczerości. Kto z nas nie ma takich skojarzeń? Takim obrazem karmi nas literatura: baśnie, pozytywistyczne nowelki, romantyczne dramaty z Józiem, Rózią czy Orciem…

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

W mniejszości

Znalazłam się w tej dużej mniejszości. Zasadniczo jestem już do tego przyzwyczajona. Osiem lat panowania poprzedniej ekipy dało mi ten podział i stan odczuć przez swoistą nomenklaturę: gorszy sort, wykształciuch, lewaczka, czy bardziej wymyślne: uliczne szambo.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

To nie wina Góry

Mówią ostatnio o niej Góra samobójców. Fakt, Wilczak stał się niedawno miejscem kilku dramatów. Scenerią, w której ludzie postanowili zakończyć swoje życie. Mieszkańcy Złotoryi czują niepokój, są zatrwożeni. Mówią: zrównać górę z ziemią, zamknąć do niej dostęp. Albo coraz chętniej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Umieranie

Tak czekałam na majówkę i wolne od wszystkiego. Planowałam zrobić sobie naprawdę zasłużony chillout. A teraz od kilku dni patrzę, jak umiera mój kot. Jestem bezradna, bezsilna i wypełniona łzami. Patrzę na uchodzące z tego wiotkiego ciałka życie, znikający pyszczek … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Robić swoje

No i wyszedł kolejny rocznik maturzystów ze szkoły, kolejna klasa, którą przez kilka lat przygotowywałam/próbowałam przygotować do egzaminu dojrzałości. Zawsze mam w takich sytuacjach niedosyt, że nie powiedziałam na lekcjach wszystkiego, że nie dałam z siebie wystarczająco dużo, że może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Na żarty

Prima aprilis kiedyś mnie bawił. Nawet niedawno jeszcze potrafiłam się śmiać z żartów i – co dziwne – nawet z uczniowskich. Czasem oni wprowadzali mnie w błąd, jak na przykład jedna z politechnicznych klas, która totalnie przemeblował mi pracownię podczas … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Ekologia w kryzysie

Ostatnio na lekcji tłumaczyłam maturzystom realia PRL i stanu wojennego. Nie było to łatwe zadanie, bo dla nich jest to tak odległy i abstrakcyjny czas, jak dla mojego pokolenia II wojna światowa, więc te opowieści brzmią bardzo archaicznie. Ale że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Superata

Kilka dni temu pytam swoich uczniów, czy wezmą udział w Złotym Dyktandzie i słyszę: A co za to dostaniemy? Kiedy sugeruję, że wato wybrać się na wernisaż albo jakąś prelekcję, festiwal filmowy, niezmiennie pada pytanie: a będą za to oceny?

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz